Na ostatnich zajęciach robiliśmy „misie nie do pary”
Każdy tworzył swoją przywieszkę do plecaka – a było wesoło! Igły nie chciały współpracować, nitki uciekały w każdy możliwy zakamarek , a my… cóż, chwilami wyglądało to jak mały chaos twórczy
Na szczęście zdolne dziewczynki nie dały się złamać Kombinowały, pruły, nawlekały i tworzyły swoje misie perfekcyjnie
Na końcu każdy wyszedł zadowolony, a przywieszki gotowe do zawieszenia i nowych przygód
Kto by pomyślał, że igła i nitka mogą być aż tak kapryśne?
„Zadanie sfinansowano ze środków Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Gminie Milanów”







„Zadanie sfinansowano ze środków Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Gminie Milanów”